RSS
niedziela, 31 maja 2009

I jeszcze zapomniałam dodać , że " zesrała sie bida i płacze " ..ale nie wiem  co miałam na myśli ..

23:44, kariatyda_kasia
Link Dodaj komentarz »

I jak tu nie mieć doła  ...? nawet pifffko nie pomaga...i jakiś w dupe lepszy kot zeżarł mi moje prywatne  ptasszki z gniazdka pliszek ...a żeby sie udławił  ...a pliszki sie obraziły...sie nie dziwie jakby mi ktoś zeżarł młode chyba też bym sie obraziła ( o matko! co ja pisze) no ale nie ..no ..

23:40, kariatyda_kasia
Link Dodaj komentarz »
piątek, 29 maja 2009

Rozrosła sie we mnie...ogromna ,głęboka ...jak rów mariański...depresja ..czuję ją wszędzie. we włosach w paznokciach na ustach ( z tym,że tutaj akurat w formie pięknej oprychy ) w zadku ( bo jak klapnęłam tu o 5 rano to chyba tylko kilka razy wstałam i czuje już jak mi ta dupa spływa z tego krzesła na podłoge ..i o ! jakis kot sie na niej ułozył ..) Czy moge sie juz napic piwa ? dobrze , że blade twarze dzisiaj przyjezdzaja..bede siedziec upijac sie  na smutno  , pochlipywać  ..blada sie dziećmi zajmie swoimi to i moje jak kukułcze jajo jej podsunę ...szkoda , że taka pogoda ( hmmm...barowa ? ) bo poszłabym sobie pozapierdzielać w terenie i moze mniej by mnie depresiło...? basen !!! ale dlaczego ciebie tu nie ma  ? no tak przecież wczorajsze doniesienia z kuwety basen  , to pięć ogromniastych świeżutkich futrzaczków -ciekawe czy rudzik-srudzik stawiał pępkowe . i przeciez bysmy sobie mogły imieninowo świętować , jako że dzisiaj własnie obchodzisz...a ptaszek co sobie uwił gniazdko w wiciokrzewie i wraz ze swoim partnerem-ptakiem karmi muchami swoje łyse bachory  okazał sie być pliszką..a tak chciałam żeby to był słowik... a Vi chodzi po domu i mówi - nie działa-ale co nie działa ? wydaje mi sie że raczej na pewno chodzi jej o mnie  ...ale mi sie spostrzegawcze młode trafiło ...niech mnie ktoś kopnie w zaaaad ...buchuuu...

14:04, kariatyda_kasia
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 17 maja 2009
Jestem pogrązona..no wciągnęło mnie pakowanie , pranie (a następnie suszenie wszedzie-bo wiesz co ? moze jeszcze upierz mi kołdrę , a no to i poduszkę -a moze jeszcze kurwa ciebie włoze do tej pralki tylko cię poćwiartuję????coooo?? - ok kochanie ..a kaszkiecik też ci uprac? ) szykowanie ,wyjmowanie ,upychanie...i nie nie ..nie przeprowadzamy sie , nie wyjezdzamy na wczasy , tylko riplej jutro sie oddala , a we wtorek na dłużej ..i juz czuję wszechogarniającego mnie pierdolca !!!potrzebuje tu kogoś normalnego..basen ? przyjedz! a nie wróc..to normalny miał ktoś być ..to nie wiem kto moze do mnie przyjechac..NIKT ? i nie dość że przeczuwam u siebie jakąś depresje to jeszcze czuję sie jak dziecko porzucone , bo moja mamusia zamiast jak co tydzien przyjechac mnie dręczyc , zrobiła wypad z tatusiem w góry..!!! i nawet do mnie zadzwoniła jeszcze dzisiaj , a wczoraj tylko raz  !! normalnie jakby mnie porzuciła..chyba mi odbija ..ale nie lubie byc sama i nie miec do kogo gęby otworzyc , a niestety na dłużej mi sie zanosi..przeciez nie będę jak pojebana z rzodkiewka gadac ?
10:09, kariatyda_kasia
Link Komentarze (2) »
czwartek, 07 maja 2009
Tylko cos sie kolejnośc zdjęc porąbała ... a maciejka jest juz baaardzo duza ...to przez ta magie przeszczepów basen...
14:54, kariatyda_kasia
Link Dodaj komentarz »
trampki małej klosbo drugiego maja była mała klos ( w różowych trampkach) ze swoja mamusia basen i basen własnie tak zaklinała maciejke swoimi przeszczepami  o -przeszczepy basena potem i po ..piłysmy reszte winka w nie bardzo odpowiednich kieliszkach ( ale co tam ) az wypiłysmy..czerwone  a dekoracje robiła nam mała klos                                                              
14:52, kariatyda_kasia
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 04 maja 2009
Nie chce mi sie ..po prostu mi sie nie chce ..nic..wydarzenia ostatnich dni sprawiły , że w ustach mam taki niesmak jakbym pogryzła starego trampka piłkarza amatora..oraz mam ochotę zabic kogoś ..jedna taka , sprawdza moja wytrzymałośc na jej loty..i riplej chciał ją zabic , ale zabił tylko klawiature ( i tak p nie chciało sie wciskać )..i myslę że wiele innych osób chciałoby ja zutylizować...ale nici z tego ..wendeta ( czy jak to sie pisze ) trwa...mamuna tez obmysla plan..normalnie chwasty to sie randapem polewa...
19:12, kariatyda_kasia
Link Dodaj komentarz »
O autorze