RSS
piątek, 29 kwietnia 2011

...ide na  slub ...ale  nie  wiem  czy  nie  zrobie  wiochy, bo  ja  zawsze placze na  slubach  ...i co  sobie  monarchia  pomysli ?  ;)

11:35, kariatyda_kasia
Link Komentarze (3) »
czwartek, 28 kwietnia 2011

..to  te mleczyki w trawie sa  pięęękne ...a nad nimi  wisienki  kwitnące ..jak  pianka  ...najchetniej padłabym  pod nimi, w  tych  mleczykach  i  koniczynie ...nie  sama  ... ale  przeciez riplej -jak sam twierdzi- wyrósł z szaleństw typu " przelec mnie  w koooniczyyynie "...

11:00, kariatyda_kasia
Link Komentarze (8) »
środa, 27 kwietnia 2011

...dodac  ..najwazniejsze !! w wysokiej trawie  nie  widac psich  kup !!! niestety  ... tylko  smród sie  czai ...

19:24, kariatyda_kasia
Link Komentarze (2) »

... zamykam  oczy  i  widze trawę ..a w  trawie " mlecyki ", wieeele "mlecyków" ...i jakis badylków i tu i ówdzie pokrzywki radosnie  wychylaja  swoje parzydełka  piekielnie  palace ( kilka  rodzajów pokrzywek  odkrylam  nawet  najgorsze jadowite sa  te taki  co  sie  płożą ...ma  ktos takie  fajniutkie ) i  ta trawka  z zawartością jest duża juz , za chwile  nawet  będzie  po kolana  ...a ja  brodzę po niej , pot mi  spływa za uszami i nie  tylko ...umęczona  jestem  nieziemsko , bo ...przed sobą  pcham kosiarke  !! najlepiej  spalinowa  ..najlepiej  kombajn prawie  !! i nią tak  kieruje  umordowana  , ale  na  mojej  twarzy o dziwo jest  błogi usmiech !! bo  KOSZĘ PIEKIELNĄ  TRAWE  !! ... to  tyle  z marzen ..przejdzmy  do  swiata realnego ...trawa jak  cholera z pokrzywami  mleczami  i innymi  badylami  jest ...łaże po  trawie  parze  nogi  -jest ...kilka  odmian pokrzyw z piekielna  płożącą,  najbardziej  zjadliwą -jest ...tylko kosiarki  nie  ma !!!! i wyraz twarzy jakby nieco inny  , zwłaszcza kiedy  sie  poparze !!
z zycia warzywniaka :
ze wszystkich  miejsc do  spania  na  całych 18arach gruby -idiota wybrał  foliak ...nizutki  tunel z  sałatą ...brakuje  mi  argumentów ..on tam wraca jak  bumerang ...nawet  jak podleje  woda  ..odwracam  się  i  on tam  jest ...
po świetach  ...no cóż ...chciałabym moze troche  odpocząc ...nie  ma  w najblizszym czasie  jakichs  świąt ..? kiedy to wszyscy beda sie  cieszyc wolnym i  świetem,  a  ja bede zapierdalac ? oraz marzyc o świetach i wolnym żebym mogła  odpocząć ?

17:19, kariatyda_kasia
Link Dodaj komentarz »
piątek, 22 kwietnia 2011

... zniewalające ... odbiera resztki rozumu , które to resztki popiskują zrób cos ,nie siedź ,dupe rusz...no...to  weźmy sie i zróbcie...

09:24, kariatyda_kasia
Link Komentarze (3) »
wtorek, 19 kwietnia 2011

...dzisiaj ... najpierw wstałam i od razu przypomnialam  sobie  , że wczoraj  byłam  zła  ...błąd ... potem  znalazłam  kocią mierzwe pod wanna ...  to  dlatego  moze łazienka  odmalowana , świeże kafelki  na  scianie a smierdziało,  jak  w  kiblu  dworcowym lub ..szalecie  publicznym w puławach ...cięzko było ...bo  ja  do  wąziutkich  nie  należę ...potem  powiesiłam pranie w ogrodzie...potem łaziłam i  myslalam , a 12.45 przypomnialam  sobie  że dzisiaj  szkoła ...wpadłysmy  spóźnione  tylko 3 minutki ,ale  ja bylam bez skarpet , gdyz przed wyjsciem  zrobił sie  taki  burdel ,że nie  mogłam  znaleźć ( a porządkow świątecznych  nie  zaczęłam,  bo  jakos nastroju  nie  mam) ...Vi  tez nie  miala  nastroju  na  naukę , to  sie  ucieszyłysmy  z  panią  i wymiksowałysmy  sie  od  zajęc ...za to  kupiłam jajca i  barwnik i będziemy  jutro z młodą owe jaja barwić ...żeby  sobie przywołac moze ten  nastrój  ,  bo  w przeciwnym razie  w świąteczny  poranek  nadal  będę miec powazny  pierdolnik...potem  Vi siedziala  na podwórku ,  ja  na  schodach i słuchałam jak  roslinki  kiełkują  ...a jak  mnie  zad rozbolał  od  tego  słuchania poszłam  wsiac buraczki ...

20:42, kariatyda_kasia
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 18 kwietnia 2011

...mi zabrali ..gdyż riplej  osmielił sie  zarobic ...zbyt dużo w swietle  przepisów...no  ..tak  że ...170  zł  mniej ; zwazywaszy  na  swięta, to  nie  powiem jaka  atmosferke  mi zrobiło pisemko z informacją...tak  że no...na  swięta jaja, po świetach  wydmuszki ...z nerwów umalowałam  drzwi trzy  razy ...oraz sialam  kwiatki  rózne  nie  zwazajac na  kalendarz biodynamiczny ..a tak juz  sie  slicznie  z nim zakumplowalam ..i w  dalszym ciagu  nie  posialam  buraczkow czerwonych ..nie  wiem  dlaczego ... ogólnie  wizualizuje  góre szczęścia  i kasy ...

23:04, kariatyda_kasia
Link Dodaj komentarz »
piątek, 15 kwietnia 2011

..ale ja  ciezko  trybiaca dzisiaj jestem ...

11:12, kariatyda_kasia
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 14 kwietnia 2011

...cos  zrobiłam nie  wiem co  i  mi sie  rozciągnął  wpis popredni ...ale  co  zrobiłam ? jestem blogowym debilem jakims ...jak mozna  se cos  zrobic i nie  wiedziec jak ?

21:49, kariatyda_kasia
Link Dodaj komentarz »

..nie  lubie  siebie  nowej takiej ...bo  nie  chce  mi  sie  kłócic ..nie  latam jak  debil ze ściera  i  nie  szlifuje wszystkiego  z powodu  zapylenia,  tylko normalnie  czekam na  koniec działan..nie  zabiłam  go jak  wylał farbe  olejna  na  podłoge , nie  zabiłam go  tez, jak wylał  farbe  olejna  na  moje cycki ( akurat trzymał  puszke  i  gapił sie  w góre i tak  lał ...)nie  zrobiłam mu tez draki jak  sie  przykleiłam włosami do drzwi  w łazience świeżo malowanych oraz równoczesnie  dupą  do  rurek  od kaloryfera równiez świezo  malowanych -łazienka jest mała, a on mnie  nie  uprzedził ...albo  moze to nie jest  kwestia  łagodnosci  tylko  lenistwa ? ja  chyba  jestem leniwa, bo mi sie  tak  nie chce...ale  nie  wiem  naprawde ... jak  to  ze mna  jest ...

21:47, kariatyda_kasia
Link Komentarze (6) »
 
1 , 2
O autorze