RSS
sobota, 18 lutego 2012
... ale kontrolowane. i tak wczoraj zupełnie niespodziewanie przyjechał riplej... kochanie a gdybym tak np no nie wiem ...ale coś ...to co? i tak dzisiaj miałam robić nic, ale zmiana planów nastąpiła i muszę w garach siedzieć. czy można prawie urwać męski organ w trakcie? on utrzymuje, że z zemsty, za obudzenie mnie nad ranem,zrobiłam zamach na jego przyrodzenie ...nie pamiętam...ale nie zaprzeczyłam ... niech mnie nie budzi rano. i znowu nie wiem kiedy tu wrócę, bo olka wraca do siebie dzisiaj, a moj komp padliną stał się. usłyszalam dzisiaj, że na skutek operacji charakter mi złagodniał. omatko !! schodzę na psy...pa
12:06, kariatyda_kasia
Link Komentarze (3) »
środa, 15 lutego 2012
koniec cytatu...głowa mnie boli adekwatnie do wczorajszej radości...ale się rozgrzeszam. ale jestem s z c z ę ś l i w a... oraz wolna...
14:15, kariatyda_kasia
Link Komentarze (5) »
poniedziałek, 13 lutego 2012

...wcale...bo  ja  bym chciała wiedzieć co  czuł jak  czekał na  mnie  ponad  pięc godzin...powiedział, ze  jarał fajki, ze  wyjarał cały  zapas na tydzień chyba, a potem rozwalony na  moim łóżku  grzebał mi w  telefonie, aż przyszły pielęgniarki i go zwaliły, bo jechały po mnie. mała czarnowłosa powiedziała, że  mu broda sie trzęsła na  mój widok i wzrok mu sie  zeszklił...jaaasne!! twardzielowi!! ale waliła  sie  w lewego cycka,  aż dudniło, że  mówi  prawdę...szkoda  że nie  zrobiła  zdjęcia  ...za  to  ten  kopnięty zrobił parę  jak  leżałam niczym naćpana na  pooperacyjnej... pamiętam  że  na  pytanie  ripleja  czy mnie  cos  boli  powiedziałam, że pięty! a on sie  prawie  posikał ze śmiechu  aż  zaraził dwie  pielęgniarki  i  rżały  razem  z  nim. głupki  no ...a mnie  naprawdę  bolały pięty!! jeszcze  przez dwa dni chyba,  bo mi sie  odcisnęły przez pięc godzin...(a propos stóp to  najbardziej  goła  poczułam sie  jak  pięc minut  przed operacja kazali mi zmyć czerwony lakier z paznokci od nóg! to było straszne! nienawidzę łysych  paznokci  od  nóg! mniej  bezbronna byłabym  bez majtek)... i schudłam pięc kilo, ale usłyszałam, że to  nie  ja, że  to obcy  tyle  ważył...ale jak  wróciłam  do domu  schował mi telefon żeby  nikt  mi głowy  nie  zawracał i łaził za  mną jak  bolek  za  Viki...to może  jednak  kocha  mnie... tylko mówić  nic  nie chce...wredne  te  chłopy są... a chirurg, który we mnie  grzebał przypominał mi takiego  aktora (nie  pamiętam jak  sie  nazywa) który  grywa  wyłącznie  psychopatycznych  irlandzkich terrorystów...i wszyscy powiedzieli  ze  to  świetnie, że jestem  we  właściwych  rekach... a basen  to  w ogóle  poszła trochę  dalej  i  stwierdziła,  ze  może  to  jego  bliźniak  brat  i  może dla nas "kill"pare sztuk...ale ona  ma  depresje zimową...znaczy  basen ma... 
za to moja  ukochana córka Vi w chwili powrotu mojego, kiedy weszłam  do  domu  a b s o l u t n i e  nie  zwróciła  na  mnie  uwagi.  ja sie  pochyliłam, żeby ją pocałować  a  ona, ukochane  me  dziecko przeleciała  przeze mnie  jak przez powietrze i z  okrzykiem  TATUUUŚ !! rzuciła  sie  ojcu  swemu  na  szyje- mimo że  widziała go kilka  godzin wcześniej...
jutro  jadę bo wynik histopat już jest...potem skręcam  do  basen i urżniemy  się rzetelnie z radości  oczywiście...innego planu nie  mam
 

20:07, kariatyda_kasia
Link Komentarze (6) »
sobota, 11 lutego 2012

... mam nową ksywke- "szrama"... ale wole szramę niż łazić z "obcym" ... zbieram się i opiszę jak było, bo  było  w sumie  całkiem nie źle...wiosna będzie ...i znowu polubię wiatr we włosach i na  twarzy i na szramie ...a co  tam ;)))

14:14, kariatyda_kasia
Link Komentarze (6) »
O autorze